Inteligencja emocjonalna

Od dziecka słyszałam o IQ. Różne strony obiecywały miliony testów, dzięki którym można było je zmierzyć. Posiadanie wysokiego wyniku prognozowało sukces w przyszłym życiu, ponieważ oznaczał on wysoką inteligencję. Słownik języka polskiego PWN definiuje iloraz inteligencji jako „ilościowy wskaźnik poziomu rozwoju umysłowego”. Test IQ jest miarą często wyrażanych umiejętności w zakresie umiejętności werbalnych, wizualnych i matematycznych, koncentruje się na rozwiązywaniu problemów i rozumowaniu procesowym.

Jednak nie o tym miał być ten artykuł! Kto z Was słyszał w dzieciństwie albo w późniejszym życiu o EQ? Przyznam się bez bicia, że dopiero niedawno sama to odkryłam. Inteligencja emocjonalna – dla niektórych może to brzmieć jak oksymoron. Emocje – według Wikipedii “stan znacznego poruszenia umysłu, charakteryzujący się tym, że pojawia się nagle i zawsze łączy się z zaburzeniem somatycznym; może osiągnąć dużą intensywność, ale jest przejściowy”. Czy można spojrzeć na nie z racjonalnego punktu widzenia? Czy można pracować nad EQ? Jakie metody są skuteczne? Dlaczego jest ona taka ważna? Te i inne kwestie poruszył Daniel Goleman w swoim bestsellerze Inteligencja emocjonalna (1995).

Czym w takim razie jest EQ? Pan Goleman definiuje ją tak: “Są to zdolności rozpoznawania przez nas naszych własnych uczuć i uczuć innych, zdolności motywowania się i kierowania emocjami zarówno naszymi własnymi, jak i osób, z którymi łączą nas jakieś więzi.” Dlaczego w ogóle o niej pisać? Prawidłowe radzenie sobie z emocjami, zapewnia nam mniej stresu i unikanie jego negatywnych skutków. Spoglądanie na trudne sytuację z pozytywnym nastawieniem nie tylko pomaga nam rozwiązać problemy szybciej, ale również zmniejsza napięcie. Osoby pewne siebie osiągają lepsze wyniki akademickie oraz wyższe zarobki. Pracodawcy chętniej awansują tych z wysokimi umiejętnościami komunikacji. Zdolność budowania relacji i bycie sympatycznym pozwala zbudować przyjaźnie na całe życie.

Przedstawię Wam teraz pięć kompetencji emocjonalnych i społecznych, składających się na inteligencję emocjonalną oraz sposoby, jak można nad nimi pracować.


1. Samoświadomość

Jest to umiejętność zdefiniowania swoich stanów wewnętrznych, preferencji, możliwości i intuicji. Określana również jako świadomość emocjonalna, czyli poprawna samoocena, wiara w siebie, silne poczucie własnej wartości i świadomość swoich możliwość i umiejętności.

Zaprezentuję Wam szereg pytań, które pomogą Wam zrozumieć, co czujecie:

  • Rozpoznaj i oznacz: Jak się czuję? Jakich emocji doświadczam?
  • Zrozum: Co sprawia że się tak czuję?
  • Wyraź i uporządkuj: Jak okazałem/okazałam swoje emocje i jak mogę je ustabilizować?
  • Wyciągnij wnioski i zaplanuj: Jak mogłem/mogłam lepiej poradzić sobie z tą sytuacją? Co teraz mogę zrobić?


Drugim bardzo ważnym aspektem jest pewność siebie, więc jak można ją poprawić? Metod jest więcej niż mogę zliczyć, więc przedstawię Wam tę, która pomogła mi. Kiedy w sytuacjach stresowych, w przypadku porażki lub ciężkiego problemu do rozwiązania napływają mnie negatywne myśli, zatrzymuje się i zastanawiam czy tak samo mówiłabym do mojego przyjaciela? Nie. Więc dlaczego mówię tak do siebie? Próbuję wtedy zmotywować się tak, jakbym motywowała bliską mi osobę.


2. Samoregulacja

Definiujemy ją jako panowanie nad swoimi stanami wewnętrznymi, impulsami i możliwościami, czyli samokontrola, utrzymywanie norm uczciwości i prawości, sumienność, elastyczność w dostosowywaniu się do zmian i innowacyjność.

Tutaj posłużę się metodą Melvina Feina, który tworzy programy kontrolowana złości. Gniew możemy zmienić na jakąkolwiek inną emocję:

  • bezpiecznie, nie raniąc nikogo wyraź złość po to, aby ta nie wymknęła się spod kontroli,
  • rozpoznaj źródło gniewu, dlaczego czuję taką frustrację, co mogę zmienić,
  • porzuć nierealistyczne przekonania odnośnie złości, na przykład że nasze wyrażanie gniewu, zmotywuje innych do działania lub że ktoś powinien domyślić się, dlaczego się złościmy.

3. Motywacja

Jest ona skłonnością emocjonalną, która prowadzi do nowych celów lub ułatwia ich osiągnięcia, czyli dążenie do osiągnięć, zaangażowanie, inicjatywa i optymizm.



Nie mam niestety dla Was złotego środka czy magicznego ćwiczenia, które sprawi, że będziecie wiecznie zmotywowani. Motywacja jest jak prysznic, jest bardzo pomocna, ale aby spełniała swoje zadanie, trzeba ją codziennie powtarzać. Szukajcie, jaka metoda jest dla Was najlepsza. Wyznaczcie sobie cele. Wizualizujcie osiągnięcie danego zadania. Wypiszcie korzyści. Planujcie. Bądźcie pozytywnie nastawieni. Wykorzystajcie metodę pięciu minut – nastawcie zegarek, usiądźcie i przez pięć minut róbcie to, co macie zaplanowane. Najciężej jest zacząć.


4. Empatia

Umiejętność uświadamiania sobie uczuć, potrzeb i niepokojów innych osób. Rozumienie innych, świadomość polityczna, rozpoznawanie emocjonalnych prądów grup i stosunków wśród przedstawicieli władzy.

Tak, jak przy samoświadomości, tylko zmieniając pytania, można spróbować zrozumieć, co czuje ktoś inny:

  • Rozpoznaj i oznacz: Jak on/ona się czuję? Jakich emocji doświadcza?
  • Zrozum: Co sprawia, że się tak czuje?
  • Wyraź i uporządkuj: Jak okazał/okazała swoje emocje i jak je ustabilizował/ustabilizowała?
  • Wyciągnij wnioski i zaplanuj: Jak mogłem/mogłam lepiej poradzić sobie z tą sytuacją? Co teraz mogę zrobić?

5. Umiejętności społeczne

Są to umiejętności wzbudzania u innych pożądanych relacji, czyli wpływanie na innych, porozumienie, łagodzenie konfliktów, przewodzenie, tworzenie więzi, współpraca i współdziałanie, umiejętności zespołowe.

Tu odsyłam Was do artykułu z listopada “Pięć dysfunkcji w pracy w zespole”. Znajduje się tam dużo ćwiczeń dla Was i Waszych zespołów. W międzyczasie polecę Wam pracę nad przyjaźniami, które już macie. Pogłębianie istniejących więzi wiele nas uczy. Zacznijcie lepiej słuchać, bardziej szanować, mocniej wspierać i dbać o trwałość kontaktu.



Mam nadzieję, że zainteresowałam Was tematem i teraz sami zaczniecie szukać metod, które Wam pomogą. Wszyscy chcemy żyć w lepszym świecie. Wyobraźcie sobie, jak wspaniale byłoby, gdybyśmy od dziecka uczeni byli, jak efektywnie wyrażać swoje emocje. Nigdy nie tracilibyśmy humoru z powodu gorszego dnia, a otaczający nas ludzie byliby empatyczni i chętni do pomocy. Jeśli chcemy, aby tak było, najpierw musimy zacząć pracować nad sobą, abyśmy potem mogli przekazywać tę wiedzę naszym przyjaciołom, współpracownikom czy dzieciom.

Jak zawsze życzę Wam dużo sukcesów w drodze do najlepszej wersji siebie, bo pomimo tego, że wszyscy już jesteśmy wspaniali, to zawsze możemy być jeszcze lepsi.


Autor: Karolina Wolnik

©  Polskie Towarzystwo Studentów Farmacji  2019

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?

Ta strona używa plików cookie. Więcej informacji

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij