SEP – czy było warto? Relacja z praktyk w ramach Student Exchange Programme 2017

Wakacje to czas błogiego odpoczynku, ale również doskonała okazja do poznania nowych miejsc, osób oraz zdobycia wielu cennych doświadczeń. Na przykład poprzez odbycie praktyk w aptece, szpitalu czy na uczelni innego kraju – brzmi ciekawie, prawda? Taką możliwość na spędzenie letnich miesięcy daje udział w projekcie Student Exchange Programme (SEP), prowadzonym przez IPSF.

SEP cieszy się bardzo dużą popularnością wśród studentów farmacji na całym świecie, również w środowisku działaczy Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji. W tym roku na praktyki zagraniczne wyjechało 135 osób. Nasi członkowie mieli okazję zobaczyć, jak wygląda praca w różnych gałęziach branży farmaceutycznej m.in. w Słowenii, Austrii, Holandii, Portugalii, Japonii, USA, Indonezji, Rosji, Peru, Kanadzie czy na Tajwanie.

,,Wspaniali ludzie, cudowna atmosfera, niesamowite przeżycia’’

Tak swoje praktyki podsumowuje Natalia, która brała udział w codziennych obowiązkach farmaceutów klinicznych szpitala Al – Essra w Ammanie, położonym w Jordanii. Pracę specjalistów z dziedziny farmacji klinicznej poznała również Ola, z tym, że wybrała ona miasto w kraju Dalekiego Wschodu – Taipei na Tajwanie. Wielu studentów zdecydowało się także na aptekę ogólnodostępną. Paulina spędziła prawie miesiąc w Amsterdamie, wdrażając się w pracę tamtejszych aptekarzy. Praktyki w Holandii – kraju z wysoko rozwiniętą opieką farmaceutyczną stanowiły doskonałą okazję do poszerzenia horyzontów swojej wiedzy.

,, Farmaceuta w holenderskiej ochronie zdrowia pełni bardzo istotną rolę. Rozwiązania , które w Polsce są dopiero planowane, tam funkcjonują już od dawna’’.

Podobne wrażenia po swoim wyjeździe ma Ola, która z kolei zdobywała doświadczenie w aptece otwartej na terenie Kanady. Przyznaje, że tamtejsi farmaceuci nie mają sobie równych w implementowaniu prawdziwej opieki farmaceutycznej. Jedną z możliwości wyboru były także praktyki na uczelni, podczas których uczestnicy SEP brali udział w różnych projektach naukowych. Karolina badała wpływ ekstraktu z marakui na układ nerwowy szczurów, co stanowiło element prac, prowadzonych na katedrze farmakologii Uniwersytetu w Trujillo (Peru). Julia natomiast miała okazję zobaczyć, jak funkcjonuje Zakład Chemii Leków Uniwersytetu Wiedeńskiego.

Edukacja podczas praktyk w ramach SEP dotyczy jednak nie tylko nauk farmaceutycznych. Spotkanie z ludźmi o innej narodowości, nieraz całkowicie odmiennej kulturze łamie powszechne stereotypy i stanowi ważną, życiową lekcję.

,,Podczas pobytu na Cyprze naszą grupę tworzyli ludzie z ponad dwudziestu różnych krajów. Na pierwszy rzut oka odmienni pod prawie każdym względem. Przy bliższym poznaniu okazało się jednak, że wszyscy mamy podobne zainteresowania, problemy czy zwyczaje spędzania wolnego czasu. Staliśmy się jedną, wielką rodziną, ciągle mamy ze sobą kontakt i planujemy kolejne spotkania. To było niesamowite i niezwykle wartościowe doświadczenie, każdemu SEPowiczowi życzę tak wspaniałych praktyk!’’ – mówi Ola, która spędziła swoje praktyki w Famaguście.

Mnóstwo nowych znajomości, często długoletnich przyjaźni oraz niezapomniane, cudowne chwile podczas wspólnych wycieczek czy integracji to nieodłączny element projektu. Większość uczestników przyznaje, że udział w Student Exchange Programme był dla nich jednym z najlepszych i najbardziej pouczających przeżyć. Zresztą co tutaj więcej opowiadać – aplikujcie i przekonajcie się sami! Mam silne przeczucie, że na pewno nie pożałujecie…

SEP w Polsce

Żeby poczuć niezwykły klimat SEP nie trzeba było koniecznie wyjeżdżać za granicę. Nasz kraj jest chętnie wybieraną destynacją przez przyszłych farmaceutów z całego świata, w tym roku gościliśmy aż 100 osób! Studenci w czasie swojego pobytu poznali pracę na polskich uniwersytetach oraz w aptekach: otwartych i szpitalnych. Mieli również okazję lepiej poznać kulturę naszego kraju oraz lepiej się zintegrować podczas ogólnopolskiego SEP Weekendu, który miał miejsce w Łodzi.

,,Dzięki praktykom w Polsce zdobyłam dużo cennej wiedzy, nawiązałam nowe przyjaźnie, a także przeżyłam wiele cudownych chwil. Mogę z całą pewnością stwierdzić, że SEP jest jednym z najlepszych doświadczeń w moim życiu.’’ – mówi Inez Pinheiro, która spędziła część swoich wakacji w Lublinie.

Relacja Inez to istotny dowód na to, że w naszym kraju także można przeżyć wspaniałą SEP przygodę.
Więcej o Student Exchange Programme znajdziecie na:

  1. http://ptsf.pl/sep
  2. http://sep.ipsf.org

Opracowanie: Małgorzata Grabowska

©  Polskie Towarzystwo Studentów Farmacji  2018

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?

Ta strona używa plików cookie. Więcej informacji

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij