30 października w krakowskiej aptece doszło do ataku z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Napastnikiem był mężczyzna, który zgłosił się po pomoc z powodu urazu ręki. Zaatakował farmaceutkę opatrującą krwawienie, a następnie dwie kolejne pracownice, które bez wahania ruszyły jej na ratunek.
Polskie Towarzystwo Studentów Farmacji solidaryzuje się z Poszkodowanymi oraz całym zespołem apteki. Wyrażamy głęboki sprzeciw wobec agresji wymierzonej w pracowników ochrony zdrowia, którzy niosąc pomoc drugiemu człowiekowi, ryzykują własne bezpieczeństwo. Życzymy wszystkim trzem Farmaceutkom szybkiego powrotu
do zdrowia.
Bezpieczeństwo w aptece to fundament, a nie przywilej. Miejsce, które w założeniu stanowi bezpieczną przestrzeń ochrony zdrowia i pierwszy punkt kontaktu pacjenta z profesjonalistą, stało się strefą bezpośredniego zagrożenia życia. Sytuacja z krakowskiej apteki dotyka nas wszystkich bezpośrednio.
Jako młode pokolenie, które niebawem wejdzie za pierwszy stół, nie przechodzimy
obok tego obojętnie. Praca farmaceuty opiera się na zaufaniu i chęci ratowania drugiego człowieka, ale wymaga bezwzględnego poczucia bezpieczeństwa. Ochrona prawna należna funkcjonariuszom publicznym musi realnie chronić każdego z nas
w codziennej pracy.
Apteka jest placówką medyczną, a nie miejscem ryzyka. Kategorycznie potępiamy przemoc i wszelką agresję wobec personelu ochrony zdrowia.
Hanna Grodzka
Rzeczniczka Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji
Polskie Towarzystwo Studentów Farmacji solidaryzuje się z Poszkodowanymi oraz całym zespołem apteki. Wyrażamy głęboki sprzeciw wobec agresji wymierzonej w pracowników ochrony zdrowia, którzy niosąc pomoc drugiemu człowiekowi, ryzykują własne bezpieczeństwo. Życzymy wszystkim trzem Farmaceutkom szybkiego powrotu
do zdrowia.
Bezpieczeństwo w aptece to fundament, a nie przywilej. Miejsce, które w założeniu stanowi bezpieczną przestrzeń ochrony zdrowia i pierwszy punkt kontaktu pacjenta z profesjonalistą, stało się strefą bezpośredniego zagrożenia życia. Sytuacja z krakowskiej apteki dotyka nas wszystkich bezpośrednio.
Jako młode pokolenie, które niebawem wejdzie za pierwszy stół, nie przechodzimy
obok tego obojętnie. Praca farmaceuty opiera się na zaufaniu i chęci ratowania drugiego człowieka, ale wymaga bezwzględnego poczucia bezpieczeństwa. Ochrona prawna należna funkcjonariuszom publicznym musi realnie chronić każdego z nas
w codziennej pracy.
Apteka jest placówką medyczną, a nie miejscem ryzyka. Kategorycznie potępiamy przemoc i wszelką agresję wobec personelu ochrony zdrowia.
Hanna Grodzka
Rzeczniczka Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji



